GMB Reloading powstało z zamiłowania do strzelectwa dynamicznego
Każdy, kto uprawia sport wyczynowy, wie, że aby osiągać lepsze rezultaty, należy poświęcić dużo czasu na regularne treningi. Niestety, w strzelectwie dynamicznym wiąże się to także ze znacznymi stałymi wydatkami na amunicję. Dlatego też, aby maksymalnie wykorzystać dostępny sprzęt i zmniejszyć koszty treningów, zaczęliśmy elaborować amunicję.
Jednak po pewnym czasie zorientowaliśmy się, że samo posiadanie prasy do elaboracji i wysokiej jakości matryc nie wystarcza, aby wytwarzać dobrą amunicję z łusek zbieranych na strzelnicy. Zauważyliśmy, że kilka procent każdej partii wyprodukowanej amunicji nie przechodziło testu przymiaru, a przyczyną nie była ani matryca osadzająca pocisk, ani sam proces osadzania. Po dokładnej analizie problemu doszliśmy do wniosku, że wynikał on z uszkodzonej kryzy łuski lub tzw. „Glock bulge” (nadmiernie rozdęta dolna część łuski).
To spostrzeżenie skłoniło nas do zajęcia się procesem walcowania łusek. W tamtym czasie maszyny do rolowanie łusek nie były dostępne w Europie, a koszty wysyłki, podatków i opłat celnych były ogromne. Dlatego postanowiliśmy zaprojektować i stworzyć własną maszynę — szybszą i lepszą pod każdym względem od tych dostępnych na rynku. Tak narodziła się rodzina maszyn GMB, a wraz z nią pomysł, aby projektować i wprowadzać na rynek kolejne urządzenia ułatwiające i przyspieszające proces elaboracji.
